"Nie pamiętam tego, co chcę pamiętać, a to, o czym chcę zapomnieć, wciąż do mnie wraca."
tytuł polski: ZAPISANE W WODZIE
autor: PAULA HAWKINS
tłumaczenie: JAN KRAŚKO
wydawnictwo: ŚWIAT KSIĄŻKI
tytuł oryginalny: INTO THE WATER
data wydania pl: 10 MAJA 2017
ilość stron: 368
rodzaj: THRILLER/SENSACJA/KRYMINAŁ
"Kłopotliwe kobiety biorą czasem sprawy w swoje ręce."
BIOGRAM
| http://www.thetimes.co.uk/tto/arts/books/fiction/article4339935.ece |
PAULA HAWKINS (Amy Silver)
(ur. 26 sierpnia 1972)
Zanim została pisarką, przez piętnaście lat pracowała jako dziennikarka. Urodziła się i wychowała w Zimbabwe, obecnie mieszka w południowym Londynie, do którego przeprowadziła się w 1989 roku.
Jako powieściopisarka zadebiutowała w 2015 roku thrillerem DZIEWCZYNA Z POCIĄGU, który szybko znalazł się na liście bestsellerów. Książka odniosła ogromny międzynarodowy sukces. Prawa do jej wydania sprzedano do 47 krajów. Na podstawia książki powstał film pod tym samym tytułem.
"(...) potworności ożywione przez umysł są zawsze gorsze niż rzeczywistość."
OPIS
Julia się boi. Tak bardzo się boi. Dawno pogrzebanych wspomnień, starego młyna, świadomości, że Nel nigdy by tego nie zrobiła.
A najbardziej boi się wody i zakola rzeki, które miejscowi nazywają Topieliskiem.
W tym samym dynamicznym stylu i z tym samym dogłębnym zrozumieniem kierujących człowiekiem instynktów, jakie pochłonęły miliony czytelników jej debiutanckiej powieści, Paula Hawkins przedstawia nowy porywający thriller, w którego tle czają się historie z przeszłości i drzemie siła, z jaką potrafią one zniszczyć ludzkie życie.
"Noga za nogą dotarła na skraj lasku, lekko potykając się na skarpie, noga za nogą zeszła ze ścieżki i noga za noga weszła do wody."
SUBIEKTYWNA OPINIA
Boże! Ta powieść pochłonęła mnie totalnie. Niczym zdradliwy odcinek rzeki (najistotniejszy bohater powieści!) Topielisko. Dałam się pochłonąć tej toni.
Moimi zdaniem ZAPISANE W WODZIE jest lepszą książką niż debiut P. Hawkins DZIEWCZYNA Z POCIĄGU. Choć jak już wcześniej wspominałam na blogu literackakoneserka.blogspot.pl (w recenzji tej powieści), jak na debiut jest ona bardzo dobra.
Powieść kupuję w całości! Podobała mi się forma, akcja, bohaterowie, wydarzenia. Wszystko było brudne, niebezpieczne, nieoczywiste, posiadało drugie dno, spowite mułem, zdradliwe, mętne, tajemnicze jak Topielisko.
Chyba jedynym defektem tej powieści była forma w jakiej została ona nam podana. Co mam przez to na myśli? Och... przecież uwielbiam wielowątkowość, historię przedstawioną z wielu punktów widzenia, odkrywanie krok po kroku motywacji bohaterów, rozgryzanie ich psychiki... ale ten brak subtelności i nieprzemyślana (moim zdaniem) zmiana rodzaju narracji z pierwszoosobowej na trzecioosobową. To przyprawiało o zawrót głowy!
Ostatecznie tej książce w skali sześciostopniowej przyznaję 5 punktów! Może to podłe, że aż punkt odejmuję za taką błahostkę, ale w tym wypadku detal miał głos decydujący.
A co Ty sądzisz? Jesteś w stanie się ze mną zgodzić? Czy masz całkiem odmienne zdanie na ten temat? Daj znać!
G.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz