poniedziałek, 8 maja 2017

"Lord John i sprawa osobista" - Diana Gabaldon


"Trup okazał się zwłokami mężczyzny. Było to samo w sobie zdumiewające, jednak prawdziwa niespodzianka ukazała się dopiero, kiedy zdarto z niego to, co pozostało z zielonej sukni.
 – Nigdy czegoś podobnego nie widziałem – rzekł Quarry, patrząc na zwłoki młodego człowieka z mieszaniną obrzydzenia i fascynacji. – A pan, panie Magruder?
 – U kobiet owszem – odparł posterunkowy, zaciskając wargi. – Niektóre prostytutki, o ile mi wiadomo, robią to regularnie. To taka osobliwość.
 – Owszem, prostytutki tak robią. – Quarry machnął ręką, co oznaczało, iż nie tylko zetknął się z takimi praktykami, lecz że stanowiły one coś powszechnego. – Ale to przecież jest mężczyzna, do cholery!"





Londyn. Rok 1757. Lord John Grey właśnie poznał wstydliwą tajemnice arystokraty, którego wkrótce ma poślubić jego kuzynka Olivia. Jego próby by zapobiec skandalowi, który objął by Londyn zostają przerwane, przez wezwanie majora do sprawy najważniejszej. Korona powierza mu za zadanie poprowadzenie śledztwa w sprawie śmierci żołnierza, który mógł się okazać zdrajcą. Po przez przybytki o wątpliwej moralności, o cnotliwości nie wspominając, po londyńskie salony Lord John prowadzi dochodzenie podążając za zaginionym służącym i tajemniczą damą w zielonej sukni, która jak mniema może być kluczem do całej sprawy.




Lord John Grey jest to postać dobrze znana fanom serii " Obca". Poznajemy go w książce "Uwieziona w bursztynie", kiedy to jest szesnastoletnim młodzieńcem biorącym udział w walkach w Szkocji. W role dorosłego Johna Greya wciela się w serialu Outlander David Berry , który moim zdaniem idealnie pasuje do tej roli. 
 Postać Greya doczekała się w 2003 własnej   własnej serii książek. Książka  "Lord John..." za sprawą ostatniej popularności książek Diany Gabaldon została wznowiona na początku 2017 roku i jest to jedyna książka. 



Przechodząc już do samej książki uważam, że jest ona niesamowicie wciągająca. Jest to drugi kryminał, który przeczytałam kiedykolwiek od deski do deski, co mnie bardzo cieszy bo chciałabym zacząć czytać ten gatunek w miarę systematycznie. Postać Lorda John'a jest  bardzo interesująca, gdyż jest on dość skrytą osobą i musi trzymać w sekrecie swoje tajemnice, gdyż ich ujawnienie mogło by wywołać niewątpliwy skandal. Książka jest przepełniona akcją jak i również dobrym humorem i ciekawymi teoriami głównego bohatera. W ciekawy sposób przedstawione jest życie w XVIII wiecznej Anglii toczącej różnego rodzaju wojny. Myślę , że jest to pozycja idealna dla każdego, kto lubi ciekawe historie z nutą tajemniczości. Może jest to spowodowane tym, że uwielbiam wiek  XVIII i intrygi jakie miały miejsce na salonach arystokracji a może tym, że książki Diany Gabaldon są niesamowicie wciągające. Dlatego też uważam ,że każdy miłośnik tego gatunku powinien zapoznać się z tą książką.













           ~S.Herondale 


niedziela, 7 maja 2017

CHATA - W. P. Young


Chyba wracam do starej formy!


Cytaty:


„Uczucia to kolory duszy. Są cudowne i niezwykłe. Bez nich świat staje się bezbarwny i ponury.”

„Wybaczenie to nie zapomnienie. Chodzi w nim o to, żeby puścić czyjeś gardło...”

„Łatwo wciągnąć się w grę, „co by było, gdyby”, ale jest to krótka i śliska droga do rozpaczy.”


Podstawowe informacje:

CHATA to najbardziej znana powieść spod pióra kanadyjskiego pisarza Williama P. Young’a. Na polskim rynku jest dostępna w dwóch oprawach graficznych (zdj.). Najnowsze wydanie polskie ukazało się w 2017 roku tuż przed premierą filmu na jej podstawie wyprodukowanego pod tym samym tytułem.























Tester:


Najmłodsza córka Mackenziego Allena Phillipsa Missy została porwana podczas rodzinnych wakacji. W opuszczonej chacie, ukrytej na pustkowiach Oregonu, znaleziono ślady wskazujące na to, że została brutalnie zamordowana. Cztery lata później pogrążony w Wielkim Smutku Mack dostaje tajemniczy list, najwyraźniej od Boga, a w nim zaproszenie do tej właśnie chaty na weekend. Wbrew rozsądkowi Mack przybywa do chaty w zimowe popołudnie i wkracza do swojego najmroczniejszego koszmaru. Jednakże to, co tam znajduje, na zawsze odmienia jego życie.

Subiektywna opinia:


Dla mnie – jak do tej pory najlepsza książka 2017 roku jaką przeczytałam. Całkowicie zmieniła sposób mojego myślenia. Utwierdziła mnie we własnych przekonaniach, również nadała im nowy sens i zmodyfikowała częściowo ich treść. Cudowna, poruszająca, mistrzowsko przedstawione człowieczeństwo i rozliczenie z przeszłością. Warto po nią sięgnąć, bez względu na to w co wierzymy i na jakim etapie w życiu jesteśmy. Ta historia daje do myślenia! Buduje a nie niszczy, choć wywołała u mnie bardzo skrajne emocje. Na zmienię płakałam i się śmiałam, wraz z Mackenzim! 

G. (LK)