"W każdej opowieści najtrudniejsze są pierwsze słowa. To niemal tak , jakby wydobycie ich z siebie i przerzucanie na papier zobowiązało do zobaczenia wszystkiego aż do końca. Bo skoro już coś się zaczęło , to trzeba to skończyć. Ale jak można skończyć , skoro niektóre rzeczy się nie kończą? to jest opowieść o miłości bez końca."
"Historia "PRZED" i "PO" , o zaczynaniu od nowa i o wieczności. Historia pełna skaz i pęknięć , szaleństw dziur. Przede wszystkim jednak nasza historia o miłości"
"Jeśli nie kochasz, nikt nie zostaje zraniony. Łatwo odejść.
Łatwo pogodzić się ze stratą. Łatwo dać sobie spokój."
Znaleziono go w koszu na pranie w pralni.Miał zaledwie kilka godzin i był bliski śmierci. Jego matka zmarła kilka dni później. Mojżesz przeżył dziecko z problemami wyrosło na chłopaka z problemami. Był urodziwy i egzotyczny. Niespokojny , mroczny i milczący. Samotny, Budził lek i ciekawość. Tak jak jego niesamowite obrazy...
Jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką jak i przypuszczam nie ostatnie. Autorka w znakomity sposób pokazała historie pełną bólu , złamanych serc , niepowodzeń , smutku i dawaniu drugich szans. Opowieść o Mojżeszu i Georgi to opowieść o życiu i śmierci o ostatnich chwilach i o wieczności. Mimo wszystko jest to opowieść o miłości ale nie takiej przepełnione słodyczą i czekoladkami , lecz o takiej gdzie droga jest usiana licznymi przeszkodami i ślepymi uliczkami. Książka pokazuje obraz życia takim jaki jest. Mówi o tym , że nie wszystko zawsze kończy się dobrze a bohaterowie podążają na białym koniu w stronę zachodzącego słońca , lecz o tym ,że czasem musimy się poświecić i może stracić coś po drodze , ale mimo straty czy bólu możemy dążyć do szczęścia.
Powieść jak najbardziej jest godna przeczytania. Polecam tę książkę szczególnie tym osobą , które są znudzone czytaniem o tych wszystkich cukierkowych miłościach przepełnionych słodyczą
~S.Herondale


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz