niedziela, 4 grudnia 2016

Zanim umrę - Jenny Downham


Chwile.
Nasze życie składa się z serii chwil.
Każda z nich jest podróżą do samego końca. Pozwólmy im odejść. 
Chwile
 Wszystkie zgromadzone w tej jednej.
Chwile.
Nasze życie składa się z serii chwil
Każda z nich jest podróżą do samego końca. Pozwólmy im odejść.
Chwile.

Wszystkie zgromadzone w tej jednej...





Każdy kiedyś musi umrzeć. 16-letnia Tessa wie o tym , aż za dobrze. Od kilku lat umiera na raka. Czuję , że śmierć zbliża się  do niej każdego dnia coraz bliżej. Jednakże chce przeżyć resztę swoich dni w pełni. Dlatego też przygotowała listę 10  rzeczy które chce zrobić zanim umrze. Na pierwszych miejscach umieściła seks  i narkotyki. Nie zrealizuję jednak swojej listy sama pomaga jej w tym jej przyjaciółka Zoe i  jej sąsiad Adam.



Książka Jenny Downham doczekała się na początku tego roku wznowienia w Polsce. Jest to niej znana powieść niż "Gwiazd naszych wina" J.Greena , która opiera się na podobnej tematyce. Mamy tu model dziewczyny chorującej przez dłuższy czas na nieuleczalną chorobę , która mimo umierania nie traci poczucia humoru i wie co chcę jeszcze zrobić. Rodzica , który nie chce pogodzić się ze śmiercią swojego dziecka , szukającego coraz to nowszych terapii , które pozwolą  na trochę dłuższe życie. " Zanim umrę " doczekała się w 2012 roku swojej ekranizacji zatytułowanej "Niech będzie teraz". Nie powiem nie książka nie jest nudna jest w niej dość dużo humoru ale i cierpienia. Jednakże nie wpłynęła na mnie aż tak bym wpadła w głębokie przygnębienie po jej przeczytaniu. Jest dobra ale nie najlepsza.  W książce można znaleźć kilka  fragmentów , które w ogóle nie są potrzebne i aż nazbyt zbyteczne. Podczas czytania czasem miałam wrażenie , że główna bohaterka dość egoistycznie podchodzi do życia. Che zrealizować to co sobie postanowiła nie zważać na innych ludzi.Przykładem może  być , że kiedy bohaterka wraca ze szpitala jest zła , że Adam na nią nie czeka tylko pojechał na uniwersytet. Książka nie jest wyidealizowana i opowiada o trudnych tematach jednakże nie jest to pozycja do której bym chciała wracać ani mi się nie podobała , ani mi się podobała . Jest dość przeciętna i  wcale nie najlepsza. Większe  wrażenie wywarł na mnie film ponieważ czułam więcej emocji podczas jego oglądania i zdecydowanie bardziej podobał mi się niż książka. Mimo wszystko polecam tę pozycje ponieważ są zdecydowanie gorsze książki niż ta. Dla tych co nie chcą tracić wiele czasu polecam film który też nie jest nie wiadomo jak wspaniały ale dla mnie lepszy od książki.

`~S.Herondale








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz