sobota, 10 grudnia 2016

„KREW ELFÓW” – Andrzej Sapkowski 




 CYTATY:

"Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych."  

"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć."

  "Va'esse deireádh aep eigean (Coś się kończy)"   "Czekałam tu, w oberży, nie wypadało mi przecież iść tam, dokąd ty się udałeś, do owego przybytku wątpliwej rozkoszy, a niewątpliwej rzeżączki."  

"Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

"Jeżeli w ogóle ma się wybór, a nie ma się dużej wprawy, w pierwszej kolejności ocenia się nie mężczyznę, ale łóżko."

"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa."

"Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich."

"Lepiej zginąć, niż żyć ze świadomością, że zrobiło się coś, co wymaga wybaczenia."

"Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie."

"Ponownie poczuł ogromną ochotę, by podjąć próbę ugryzienia się ze złości w tyłek."

"To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już tak groźne."

P.S. Jest tak dużo dobrych cytatów w tej książce, że zamieściłam tylko część spośród wybranych. Wybaczcie mi to kochani!  

"Wdzieliście go? Rycerz chędożony! Herbowy! Trzy lwy w tarczy! Dwa srają, a trzeci warczy!"






 

Podstawowe informacje:

 „Krew elfów” to powieść Andrzeja Sapkowskiego wydana po raz pierwszy w 1994 roku. To pierwsza z pięciu części sagi o wiedźminie, na jej podstawie powstało słuchowisko zrealizowane przez firmę Fonopolis. Powieść zawiera cztery rozdziały. Jej akcja rozgrywa się w quasi-średniowiecznej allotopii (świat wiedźmina) i jest kontynuacją wcześniejszych opowiadań. Głównymi bohaterami tej części historii są Geralt z Rivii (wiedźmin), zawodowo zabijający groźne dla ludzi potwory, oraz księżniczka Cintry – Ciri, która w wyniku wojny utraciła rodzinę i tron. Świat jest podzielony bilateralnie na cesarstwo Nilfgaardu, rządzone absolutystycznie przez imperatora Emhyra var Emreisa oraz Nordlingów – państwa północne, m.in. Rivię, Temerię, Redanię, Cintrę i Aedirn, w których panuje jeden język, nazywany wspólnym.




Tester: 

Po występie artystycznym poeta Jaskier udaje się do zamtuza. Tam nieoczekiwanie składa mu wizytę nieznajomy – czarodziej Rience. Prosi on o informacje na temat losów bohaterów utworów poety, w szczególności Ciri i Geralta. Poeta odmawia i próbuje uciekać, lecz zostaje magicznie sparaliżowany. Rience poddaje go torturom w pobliskiej stajni przy pomocy dwóch zbirów. Zaalarmowana wrzaskami, śledząca poetę, czarodziejka Yennefer wkracza do akcji i uwalnia nieszczęśnika. Ciri pobiera nauki i uczy się walki w Kaer Morhen, niegdysiejszym wiedźmińskim siedliszczu. Wkrótce zaczyna przejawiać niezwykłe zdolności magiczne. Obecni w fortecy wiedźmini, nie wiedząc jak pielęgnować i rozwijać jej potencjał, wzywają na pomoc znajomą czarodziejkę, Triss Merigold, z którą Ciri później odjeżdża. Geralt w towarzystwie Ciri i słabującej na zdrowiu Triss Merigold dołącza do konwoju przewożącego tajny ładunek dla kaedweńskiego króla, Henselta, i spotyka tam znajomego, wynajętego jako zbrojna eskorta krasnoluda, Yarpena Zigrina. Podróżując zostają napadnięci przez komando elfich i krasnoludzkich partyzantów, zwących się Scoia'tael (Wiewiórkami), a walczących o utworzenie własnego,, niepodległego państwa. W walce wychodzi na jaw, że przewożony towar to kamienie, zaś cały konwój realizacją tajnej operacji mającej na celu ujawnienie zdrajcy przekazującego wrogowi tajne informacje na temat transportu królewskiego złota…



Subiektywna opinia:

Moim zdaniem, „Krew elfów”  to nie lada gratka dla fanów „szablonowego” fantasy. Saga wiedźminowaska otwiera przed czytelnikami świat pełen magii, potworów, bohaterów (nie do końca szlachetnych), złoczyńców, wizji nadchodzącego końca świata, zabobonów, pogańskich wierzeń, mitycznych stworzeń, walki dobra ze złem, mordobić. Powieści A. Sapkowskiego zajmuję pierwsze miejsca mojej indywidualnej listy, najlepszych powieści fantasy światowej literatury. Ponadto jest to bez dyskusyjnie najlepszy cykl fantasy o polskich korzeniach, jeżeli nie w ogóle w sakli słowiańskiego pochodzenia. Chcecie wiedzieć co mnie w tym tak zachwyca? Nie zwlekajcie i sięgnijcie po te cuda już teraz! Czyta się szybko, pomimo trudnych nazw, na których niejednokrotnie można połamać sobie język. Akcja jest z reguły wartka, pomimo tego, ze rozdziały są bardzo opasłe.



G.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz