niedziela, 10 kwietnia 2016

"OSTATNIE ŻYCZENIE" - czyli jak ANDRZEJ SAPKOWSKI rozbił mnie na kilkaset części?


Panie i Panowie! Chłopcy i dziewczęta! Mam zaszczyt przedstawić Wam jedynego w swoim rodzaju: GERALTA z RIVII! 

Moja przygoda z Wiedźminem nie ma długiej przeszłości. Prawdę mówiąc do tej pory nie mogłam się przekonać co do twórczości tego, jak się okazało genialnego, ekonomisty! Głównym powodem mojego podejścia było to okropieństwo w reżyserii Marka Brodzika! Aż ciary przechodzą przez plery na samo wspomnienie!

"Ostatnie Życzenie", to ku ścisłości zbiór opowiadań stanowiący swoisty wstęp do cyklu wiedźmińskiego opowiadającego o losach Geralta z Rivii. Pierwsze wydanie pochodzi z 1993. (To, którego umieszczam zdjęcie, nie pamiętam dokładnie. Natomiast faktem jest to, że okładka jest przecudna!)

Zbiór opowiadań skonstruowany jest na zasadzie powieści szkatułkowej, składa się z opowiadania przewodniego "GŁOS ROZSĄDKU" przerywanego, przez pozostałe opowiadania, uzupełniające, wyjaśniające oraz tworzące całkiem spójną historię Geralta z Rivii. 


Całość - "Ostatnie życzenie" składa się z 7 opowiadań. Z tym, że "Głos Rozsądku" jest podzielone na 7 części. Pozostałe to: "Wiedźmin", "Ziarno prawdy", "Mniejsze zło", "Kwestia ceny", "Kraniec świata" oraz finałowe (tu fanfary) "Ostatnie życzenie”. 


Przechodząc  do atutów czytelniczych tego dzieła. Jednym i najważniejszym z nich jest to,
że tekst pomimo występowania gwary, różnych archaizmów oraz dialogów w języku niemieckim,
a także w pochodnych germańskiego, bardzo szybko się czyta. Poza ogromem ciekawostek
i nawiązań do baśni oraz legend (nie tylko słowiańskich!), jesteśmy skąpani
w klimacie średniowiecznej słowiańszczyzny pełnej zabobonów, guseł i czarów. Pachnie trochę „Stara Baśnią”, ale nie dajcie się zwieść! Cykl wiedźminowski to nie lada gratka
dla fanów fantasy.








Książka idealna na wiosenne popołudnia. Radzę, aby sięgnąć po „OSTATNIE ŻYCZENIE” zanim zostanie spełnione!



~ G. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz